Shake bananowy na początek weekendu – czy można wymarzyć sobie coś lepszego?

Jeśli nie masz ochoty na tradycyjną, czwartkową kawę i poszukujesz dawki energii na ostatni dzień przed weekendem – shake bananowo-czekoladowy będzie dla Ciebie idealny! Przygotujesz go błyskawicznie, a jego smak jest wart tych kilku minut pracy!

Do przygotowania bananowo-czekoladowego shake’a potrzebujesz:

  • 3 obrane, średnie banany
  • kubeczek jogurtu greckiego
  • 2 łyżeczki prawdziwego kakao
  • mleko migdałowe, jeśli masz ochotę!

Banana shake

Potnij banany w małe plasterki. Wsadź je do pojemniczka i włóż do zamrażalnika na kilka godzin, a najlepiej całą noc! Zamrożone banany włóż do blendera i zblenduj je do uzyskania delikatnej, kremowej konsystencji. Miksuj powoli, co jakiś czas zbierając do środka osadzające się na ściankach blendera resztki banana. Dodaj kakao oraz jogurt grecki. Po całkowitym zmiksowaniu ponownie wstaw do lodówki na około 30 minut tak, by nabrały zwartej konsystencji lodów. Po wyjęciu zalej odrobiną mleka migdałowego, aby nieco rozrzedzić gęstą konsystencję shake’a.

Do smaku dopraw cynamonem, imbirem – czym tylko chcesz! Smacznego!

Business to business – wymaga pewnych sztywnych ram zachowań oraz etykiety.

I nie chodzi tutaj tylko o ubiór i sposób zachowania, ale także maniery oraz najdrobniejsze elementy naszego ubioru, na które pewnie na co dzień kompletnie nie zwracamy uwagi – buty! Niestety, pierwsze wrażenie na pracodawcy najczęściej jest kluczowe, dlatego tak ważna jest odpowiednia prezencja podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Jakich butów absolutnie nie ubierać na rozmowę kwalifikacyjną – dowiesz się już wkrótce!

Sneakersy!

Nawet jeśli w większości znanych Ci biur dominuje swobodny i luźny ubiór, nawet jeśli sama preferujesz luźne ciuchy – na litość Boską, nie zapomnij się i nigdy na żadną rozmowę kwalifikacyjną nie ubieraj Sneakersów, jeśli nie chcesz zostać po prostu wyproszona zanim zdążysz przywitać się z pracodawcą. Sneakersy podczas rozmowy o pracę – to naprawdę nie jest fajne!

Sandałki i buty z odsłoniętymi palcami

Wprawdzie nieco mniejszy nietakt, jednak nadal pozostaje nietaktem. Oczywiście nie wszystkie poważne firmy mają obiekcje co do czółenek z odsłoniętymi palcami czy piętami – ale czy naprawdę chcesz ryzykować i wystawiać się na pośmiewisko i lincz? Nie warto!

Błyszczące, brokatowe szpilki

Chcesz zabłysnąć? Zabłyśnij wiedzą i umiejętnościami – a nie rodzajem buta. Błyskotki wywołają na pracodawcy raczej mało profesjonalne wrażenie, które może być ciężko zmienić nawet konstruktywną rozmową! Nawet, jeśli dostaniesz pracę w prestiżowym biurze, unikaj na co dzień błyskotliwych i brokatowych butów. To naprawdę źle się kojarzy.

Paskudnie długie szpilki!

Jest bardzo cienka granica pomiędzy byciem seksownym a byciem komicznym – tą granicę najczęściej stanowią szpilki, które na siebie bezkrytycznie wkładamy. Długie szpilki nie tylko skutecznie utrudniają nam poruszanie się, ale przede wszystkim zwracają uwagę na Twoje nogi, czego delikatny pracodawca może sobie kompletnie nie życzyć. Jedyną rzeczą, która powinna zwracać uwagę podczas rozmowy, to Twoje kompetencje. Nie buty.

Ubiór na rozmowie o pracę

Brudne, podarte lub niezadbane buty!

Niektóre z nas mają obsesję na punkcie butów, a niektóre wręcz przeciwnie – buty jak buty. Grunt, że jest co na nogę włożyć. Niestety, niechlujstwo, nawet dobrze ukrywane, prędzej czy później zostanie dostrzeżone przez pracodawcę.

Aby zrobić na pracodawcy doskonałe wrażenie, skup się na drobnostkach i szczegółach. Twoje buty powinny być dobrze wypastowane, zadbane i eleganckie. Po prostu. Oczywiście, nie ma nic złego w tym, że kupisz sobie zupełnie nowe buty przed rozmową – mimo wszystko jednak postaraj się je rozchodzić w domu, aby uniknąć niepotrzebnego dyskomfortu w trakcie czy po rozmowie z pracodawcą – a o niego nietrudno, kiedy buty są zupełnie niewyrobione i niedopasowane do naszej nogi!

To jakie buty mam w końcu ubrać?

Najlepszym pomysłem na rozmowę kwalifikacyjną będą czarne czółenka o zabudowanych noskach i piętach na delikatnym podbiciu lub obcasie. Buty te powinny doskonale dopełniać cały Twój strój i być odpowiednio zadbane. Doskonałe obuwie powinno być pozbawione niepotrzebnych aplikacji, świecidełek, ćwieków czy innych głupot. Może z początku CI się wydawać, że praktycznie nie masz żadnego wybory w doborze butów na rozmowę kwalifikacyjną – jednak nie daj się zwieść pozorom!

Dobór butów zależy w dużej mierze od charakteru rozmowy, na jaką się wybieramy. Aplikujesz jako sekretarka? Tradycyjne czarne czółenka będą jak najbardziej na miejscu. Starasz się o stanowisko w dziale fashion magazine? Możesz lekko zaszaleć z barwami! Wszystko zależy od tego, jaki charakter ma mieć rozmowa i w jakim celu na nią się wybierasz!

Trudno dziś wyobrazić sobie pielęgnację włosów bez szamponu do włosów.

Ciężko jest natomiast znaleźć pytanie – dlaczego tak się dzieje? W końcu szampon składem praktycznie nie różni się od standardowego mydła, a jego ceny oscylują czasami w niewyobrażalnie wysokich granicach. Dlaczego czasami warto zainwestować w dobrą odżywkę do włosów, zamiast w szampon – o tym poniżej!

Odżywki do włosów często pomijamy w codziennej rutynie mycia włosów. Sądzimy, że nasze włosy są zbyt mocne, zadbane lub za długie, by stosować na nich odżywkę. To błąd! Każda z nas powinna systematycznie sięgać po odżywkę, niezależnie od stanu i kondycji włosów. Dlaczego?

Każdy kij ma dwa końce..

To prawda, że większość odżywek służy w dużej mierze jedynie lepszemu rozczesywaniu włosów i zapobieganiu plątania się. Zgadza się także, że odżywka może powodować wzrost sebum a tym samym być przyczyną tłustych włosów. Z drugiej strony jednak całkowita rezygnacja z odżywek skutecznie pozbawia ich tych składników odżywczych, których one najbardziej potrzebują!

Założę się – jeśli koloryzujesz włosy bez stosowania odżywki, na pewno borykasz się z błyskawicznym blaknięciem włosów i ich ogólnym osłabieniem. Powód? Szampon ma służyć w spłukiwaniu z Twoich włosów sebum, zanieczyszczeń oraz łoju, które skutecznie obciążają nasze włosy i odbierają im puszystość. Podczas mycia włosów szamponem bardzo mocno podrażnione zostają łuski włosowe. Odżywka pomaga przywrócić odpowiednie pH skórze głowy i zamyka łuski włosowe, a co za tym idzie, włosy zachowują swój kolor, są odżywione i zdrowe!

Odżywka włosy

Zadbaj o łuski włosowe!

Podrażnione łuski włosowe w wyniku nadmiernego wysuszenia oraz naruszenia naturalnego pH skóry, zaczynają się puszyć, łamać i plątać. Wyobraź sobie, że łuski włosowe przypominają konstrukcją dachówki – jedna nachodzi na drugą, lecz wszystkie skierowane są ku dołu. Zniszczone łuski włosowe sterczą natomiast w różnych kierunkach, sczepiają się wzajemnie, doprowadzając do kołtunienia i plątania włosów. Stosowanie odżywki powoduje ponowne wygładzenie łusek, a co za tym idzie, przywrócenie włosom ich naturalnego kolorytu, struktury i blasku! Większość dobrych odżywek na rynku dodatkowo wyposażonych jest w filtr UV, chroniący włosy przed szkodliwą działalnością słońca. Odżywki powinny wspomagać Twoje włosy w ich codziennych wyzwaniach: zimnej pogodzie, gorącu czy zmiennych temperatur!

Wiele z nas niestety rezygnuje ze stosowania odżywek głównie dlatego, że powodują one nadmiar wydzielanego sebum oraz przetłuszczanie włosów. Dzieje się tak tylko wtedy, kiedy odżywka przez Ciebie stosowana kompletnie nie nadaje się do Twojego rodzaju włosów! Koniecznie jest odpowiednie dobranie kosmetyku, by pomóc swoim włosom, a nie im szkodzić! Bardzo istotny jest także sposób aplikacji odżywki – najlepsze są te do spłukiwania. Optymalny czas stosowania odżywki to około 30-60 sekund przed spłukaniem.

Czujesz, że Twoja obecna odżywka jest zbyt ciężka? Spróbuj lżejszej konsystencji i koniecznie dokładnie zmywaj włosy przed kolejną aplikacją odżywki! Jeśli nadal masz wątpliwości, przedyskutuj je ze swoim fryzjerem!

Pilniczki, lakiery, nożyczki, cążki..

Akcesoriów do manicure jest dzisiaj cała masa! Które z nich warto używać na co dzień i bez których żaden dobrze wykonany manicure po prostu nie może się obejść? Sprawdź z nami złoty słowniczek manicure i zobacz, czy sama posiadasz najważniejsze akcesoria do pielęgnacji paznokci!

1. Aceton

Najczęstszy składnik zmywaczy do paznokci. Jest to bardzo silny składnik chemiczny, który odpowiednio rozcieńczony, używany jest do zmywania zwykłego lakieru a w większym stężeniu do zmywania żelowego lakieru do paznokci. Starajmy się kupować zmywacze pozbawione acetonu! Ten silny składnik nie tylko źle wpływa na kondycję paznokci, ale może wywoływać silne reakcje alergiczne!

2. Lakiery podstawowe

Używane są jako odżywki pod tradycyjny lakier do paznokci, chroniące i odżywiające płytkę paznokcia. Jeśli masz rozdwajające się paznokcie, koniecznie użyj lakieru podstawowego, aby wyrównać jej powierzchnię! Na pozbawione witamin paznokcie doskonały będzie lakier-odżywka z dużą ilością witamin – zawsze dobieraj bazowy lakier do swoich potrzeb!

3. Polerka do paznokci

Polerka to nic innego, jak duży pilnik do paznokci, służący do nadawania im pięknego połysku. Warunkiem jego stosowania jest brak lakieru na płytce paznokciowej. Przeznaczeniem polerki jest także nadawanie kształtu paznokciom, a nie ich skracanie czy piłowanie

4. Cążki do paznokci

Cążki do absolutnie podstawowy element kosmetycznego wyposażenia do manicure! Jedne cążki zostaw w kosmetyczce, aby swobodnie przycinać paznokcie przed polerowaniem, a drugi koniecznie noś w swojej torebce,  na wypadek gdyby trafiło Ci się złamanie paznokcia! Dzięki temu delikatnie go spiłujesz, zamiast go przycinać.

Akcesoria manicure

5. Cążki do skórek

Zaprojektowane tylko po to, by pozbywać się uciążliwych, wrastających skórek wokół płytki paznokcia. Używając delikatnego nacisku, przykładaj cążki do niechcianej skórki i usuwaj ją przez wycięcie. Pamiętaj jednak, by robić to bardzo delikatnie!

6. Kopytko do skórek

Wrastające skórki? Pomoże kopytko! Obojętnie, czy jest plastikowe, metalowe czy drewniane, kopytko pozwala odsunąć narastające na płytkę skórki i zająć się swobodnie malowaniem paznokci! Pamiętaj, by dobrze namoczyć skórki przed usuwaniem! To znacznie ułatwi zabieg!

7. Żel do usuwania skórek

Absolutna innowacja, która jednak szybko podbiła serca wielu kobiet – żel do usuwania uciążliwych skórek paznokci! Wystarczy na 15 nałożyć żel na 5 minut na niechciane skórki, odczekać a następnie bezboleśnie usunąć skórki na długi czas!

8. Lakiery do paznokci

Esencja manicure, bez której malowanie paznokci nie byłoby możliwe! Dziś mamy do wyboru absolutnie wszystkie rodzaje lakierów do paznokci: pękające, brokatowe, jedno- lub wielokolorowe.. Dziś możemy kupić nawet lakiery szybkoschnące, dzięki którym pomalujemy paznokcie w 4-5 minut!

9. Zmywacze do paznokci

Bez zmywacza do paznokci trudno wyobrazić sobie manicure! Na rynku mamy wiele rodzajów zmywaczy – te z acetonem i te pozbawione tego składnika. Oba działają tak samo, zmywając powłokę lakieru z płytki paznokcia. Zmywacze bez acetonu są jednak dużo zdrowsze i bezpieczniejsze.

10. Top coat

Utwardzacz stosuje się na pomalowane paznokcie w celu utrwalenia lakieru i nadania połysku. Utwardzacze schną zdecydowanie szybciej niż lakiery do paznokci, dlatego świetnie sprawdzają się w swojej roli.

11. Top coat przyspieszający wysychanie lakieru do paznokci

Można go dostać w formie ampułki z pipetką, którą aplikuje się kropki specyfiku na płytkę paznokcia. Zdecydowanie przyspiesza wysychanie lakieru oraz nadaje piękny błysk paznokciom. Oprócz tego dzięki niemu lakier na paznokciach będzie zdecydowanie trwalszy i dłużej będzie się trzymać!

Pewne potrawy i produkty powinny na stałe wejść do naszej diety!

I to może nie tyle z powodu ich znakomitego smaku, ale przede wszystkim wartości odżywczych, które zapewniają naszemu organizmowi. Co powinnaś jeść codziennie, by doskonale się czuć i jeszcze lepiej wyglądać? Sprawdź z nami!

Nr 1 : szpinak!

Pewnie nie jesteś zdziwiona, że ten król zieleniny dominuje w rankingu na najzdrowszy produkt! Nawet, jeśli z wyglądu jest absolutnie do niczego niepodobny, to zawartość kwasu foliowego oraz kwasów omega 3 zdecydowanie składnia nas do tego, by sięgać po niego jak najczęściej! Szpinak obniża ryzyko osteoporozy oraz chorób serca. Także luteina, zawarta w szpinaku pozytywnie odbija się na naszym zdrowiu – wspomaga popęd płciowy!

Czym go zastąpić?

Jeśli zdecydowanie nie sięgniesz po szpinak, równie dobrze możesz zamiast niego sięgać po jarmuż, sałatę rzymską lub chińską kapustę

Nr 2 : jogurt!

Król śniadań i deserów! Dotychczas trwają spory o to, która z kultur wprowadziła jogurt do codziennej diety, jednak jedno jest pewne – od kilku tysięcy lat zalety jogurtu wciąż są wysoko cenione i polecane przez specjalistów: żywe kultury bakterii, które odbudowują i wzmacniają dobrą florę bakteryjną w Twoim żołądku, polepszają system odpornościowy organizmu i pomagają w walce z komórkami rakowymi. Nie każdy jogurt ma jednak działanie probiotyczne – zwróć uwagę, czy na opakowaniu widnieje napis: żywe kultury bakterii! Dziennie wystarczy już 1 kubeczek jogurtu, by wspomóc swoje zdrowie oraz samopoczucie!

Czym go zastąpić?

Jogurtem sojowym lub kefirem.

Nr 3: pomidory!

Dwie rzeczy, które powinnaś wiedzieć o pomidorach: wybieraj te najbardziej czerwone, ponieważ zawierają najwięcej drogocennego likopenu w przeciwieństwie do przetworzonych pomidorów. Studia nad żywnością wykazują, że dieta bogata w likopen obniża ryzyko raka pęcherza, żołądka, prostaty i skóry, a także znacznie niweluje ryzyko choroby wieńcowej. Staraj się spożywać około 22 mg likopenu dziennie, co daje około 8 pomidorków koktajlowych lub szklankę soku pomidorowego.

Czym zastąpić pomidory?

Arbuzem, grejfrut lub papają,

Nr 4 : marchewka!

Prawie wszystkie czerwone, różowe lub pomarańczowe owoce i warzywa bogate są w karotenoidy – związki rozpuszczalne w tłuszczach, którym przypisuje się redukcję zachorowalności na raka złośliwego oraz wszelkich stanów zapalnych w organizmie, takich jak astma czy zapalenie stawów – wśród wszystkich warzyw i owoców w jego zawartość najbardziej bogata jest właśnie marchewka! Wystarczy spożywać około 1/2 kubka marchewki dziennie!

Czym zastąpić marchew?

Małymi marcheweczkami, dynią, mango, batatami lub czerwoną papryką

Zdrowe jedzenie

Nr 5 : jagody!

Żaden owoc nie zawiera tyle antyoksydantów, co jagody! Jagody są skuteczne w walce z nowotworami oraz przeciwdziałają starzeniu się skóry. Pozwalają zachować sprawność umysłu do sędziwego wieku! Badania wykazują, że dzięki zawartości w jagodach witaminy A i C oraz błonnika, skutecznie przyczyniają się do niwelowania ryzyka chorób serca. Zjadaj dziennie 1 szklankę świeżych lub 1/2 kubeczka mrożonych jagód. Nie ma nic lepszego na początek dnia niż mrożone, jagodowe smoothie!

Czym zastąpić jagody?

Czerwonymi winogronami, rodzynkami, truskawkami

Nr 6: czarna fasola!

Wszystkie rodzaje fasoli są bardzo korzystne dla Twojego organizmu, ale żadna odmiana tak nie wspomaga Twojego mózgu, jak właśnie czarna fasola! To wszystko dzięki antocyjanom, które zgodnie z badaniami wspomagają pracę naszego mózgu. Już połowa kubeczka czarnej fasoli dziennie dostarcza nam 8 gram protein i 7,5 gram błonnika. Czarna fasola jest też bardzo uboga w tłuszcz oraz jest mało kaloryczna.

Czym zastąpić czarną fasolę?

Grochem, soczewicą, fasolą pinto

Nr 7: orzechy włoskie!

Bogatsze w kwasy omega 3 niż sam łosoś, zawierają więcej zdrowych polifenoli niż czerwone wino oraz więcej zdrowego białka niż białe mięso drobiowe. Brzmi nieprawdopodobnie? A jednak! Każdy inny gatunek orzechów nie zawiera aż trzech tych składników naraz! Jedna porcja, składająca się z 7 orzechów, będzie doskonała jako przekąska lub dodatek do sałatek!

Czym zastąpić orzechy włoskie?

Migdałami, orzechami ziemnymi, pistacjami lub orzechami macadamia

Nr 8: płatki owsiane!

Płatki owsiane to szara eminencja zdrowej żywności! Są pełne zdrowego błonnika, który obniża zachorowalność na choroby serca. Wprawdzie płatki są pełne węglowodanów, ale ale przyswajanie ich jest znacznie ograniczone przez zawartość w nich dużej ilości błonnika. Dodatkowo już w połowie kubeczka znajduje się aż 10 g czystego białka, które skutecznie rekompensuje ich wysoką kaloryczność!

Czym zastąpić płatki owsiane?

Dzikim ryżem, komosą ryżową lub siemieniem lnianym.

Już teraz wiesz, co powinnaś jeść codziennie? Nawet jeśli nie lubisz wymienionych przez nas produktów, skutecznie możesz je wymieniać na zamienniki, równie wartościowe co zaproponowane przez nas produkty. Smacznego!

Gotowa na Halloween?

Jeśli nie, pora zakasać rękawy i wziąć się do roboty! Przygotuj się na Halloween z naszymi pomysłami na manicure i rób wrażenie w Dzień Duchów! Wystarczą podstawowe akcesoria i lakiery, by wyczarować oryginalne i unikatowe paznokcie!

Halloween nails – dyniowe pazurki!

Jak je zrobić?

pomarańczowy lakier do paznokci

czarny lakier do paznokci

Pomaluj paznokcie pomarańczowym lakierem do paznokci i po wyschnięciu czarnym lakierem zrób na nich malutkie kropeczki. Na jednym wybranym paznokciu dłoni narysuj miniaturkę dyni jak na powyższym obrazku!

Krwiste pazurki!

Jak je zrobić?

biały lakier do paznokci

czerwony lakier do paznokci

Paznokcie pomaluj białym lakierem i zanim wyschną, rozprowadź na nich kropelki czerwonego lakieru do paznokci, delikatnie je rozmazując. Poczekaj, aż wyschną a następnie pomaluj je top coatem!

Paznokcie pajęczynki!

Jak je zrobić?

Kryształki do ozdoby paznokci

biały lakier do paznokci

kremowy, brzoskwiniowy lub łososiowy lakier do paznokci

Paznokcie pomaluj bazowym lakierem łososiowym. Poczekaj aż wyschną, a następnie pomaluj je w delikatną pajęczynkę jak na zdjęciu. Na sam koniec udekoruj paznokcie kryształkami!

Pajęczynki i pajączki – jak je robić?

Halloween nails to głównie pajęczynki oraz pajączki na paznokciach. Nie wiesz, jak je zrobić? Skorzystaj z naszego poradnika i tutorialu!


Nie ma nic bardziej wymownego od czerwonych, seksownych ust!

I nic nie przyciąga męskich spojrzeń częściej, niż czerwona szminka! Jednak sam kolor nie wystarczy, jeśli szminka nie będzie dobrze  komponować się z naszą cerą i będzie niewłaściwie nałożona.. Jak nosić czerwone usta, by efekt był powalający i by nie popełnić standardowych błędów? Sprawdź to z nami!

Kolor cery jako wyznacznik

Dla jasnej, porcelanowej cery wybieraj jasną czerwień lub ciemny róż. Mulatki lub osoby o karmelowej skórze mogą skusić się na czerwień o ciepłym, złotawym odcieniu. Skóra o średnim odcieniu dobrze komponuje się z ceglastą czerwienią. Ciemnoskóre kobiety powinny postawić na na ciemny, wręcz borówkowy odcień szminki. Suma summarum – każdej kobiecie do twarzy w czerwieni, sztuką jest jedynie dobór odpowiedniego odcienia!

Mat czy jednak blask?

Sama czerwień oprócz odcieni, dostępna jest także w kilku różnych teksturach i konsystencjach. Szminki matowe nadają twarzy dramatycznego i ostrego charakteru, podczas gdy szminki z błyszczykiem zdecydowanie czynią twarz szlachetniejszą i dodają nam glossy-looku. Tego rodzaju szminki również czynią twarz znacznie młodszą. Zanim więc sięgniesz po szminkę, dobrze zastanów się nad tym, jaki właściwie efekt chcesz osiągnąć!

Czerwone usta

Aplikuj z rozsądkiem!

Aby nie musieć stresować się „zjadaniem” szminki czy śladami na szklance po wypiciu drinka, możesz zastosować trik z jej nakładaniem! Palcem wskazującym nabierz odrobinę szminki, a następnie delikatnie nałóż szminkę na usta, stemplując po wargach palcem. Dzięki temu naniesiesz na usta pigment, bez nadmiaru szminki. Dla pewności odciśnij wargi na chusteczce higienicznej, aby ewentualny nadmiar kosmetyku został usunięty.

Dodaj iskierkę blasku!

Czerwone usta, które błyszczą, mogą wyglądać zbyt wulgarnie i tandetnie. Zamiast tego zastosuj trik z iskierką blasku na ustach – użyj matowej szminki, a następnie na środku dolnej i górnej wargi nanieś odrobinę bezbarwnego błyszczyku. Efekt będzie z pewnością pozytywnie zaskakujący!

Dobre wykończenie to podstawa!

Profesjonalny glossy-look wymaga nie tylko odpowiedniej oprawy, ale przede wszystkim wykończenia! W tym celu po pomalowaniu ust szminką i dodaniu odrobiny błyszczyka, obrysuj ich kontur delikatną, czerwoną kredką do ust! Dzięki temu usta zachowają naturalny kształt oraz zostaną pięknie podkreślone i wydobyte. Do dzieła!

Propozycje czerwonych szminek:

Czerwone szminkiOd lewej: MAC szminka pomadka kolor Cockney, 86 zł ; Maybelline szminka kolor 530, 26,90 zł ; Guerlain szminka Nr 122, 165 zł ; Revlon pomadka nr 050, 49, 50 zł

Znasz słodkie ziemniaki?

Są pyszne! A co lepsze, doskonale wpływają na stan naszej cery i jej wygląd, a dodatkowo opóźniają starzenie skóry i dodają jej blasku! Brzmi komicznie i nieprawdopodobnie? Zaryzykuj! Przedstawiamy Ci innowacyjną maseczkę z batatów – do wypróbowania i przetestowania w domu!

Będziesz potrzebować:

  • jednego słodkiego ziemniaka
  • mleko
  • miód manuka

Dlaczego akurat miód manuka? Z bardzo prostego powodu: miód manuka to niedawne odkrycie kosmetologów ze względu na jego pozytywny wpływ na regenerację skóry. Witaminy, enzymy oraz minerały, znajdujące się w miodzie manuka zdecydowanie polepszają stan skóry, jednocześnie wykazując całkowicie naturalne pochodzenie. Oczywiście pod warunkiem, że wybierzemy 100% oryginalny miód, a nie jego podróbkę. Zwracajmy więc uwagę na ulotki podczas kupna miodu i nie dajmy nabić się w butelkę!

Maseczka z ziemniaka- przepis:Bataty

Ugotuj ziemniaka aż do miękkości tak, by nadawał się do swobodnego rozprowadzenia po twarzy. Uważaj jednak, by nie gotować go za długo! Inaczej straci wszystkie swoje odżywcze właściwości! Po ugotowaniu wyjmij ziemniaka z wody i zostaw go do ostygnięcia. Wody nie wylewaj! Możesz ją ostudzić, włożyć do lodówki i używać jako tonika do twarzy!

Włóż do miksera ziemniaka, 1 łyżkę mleka oraz 1 łyżkę miodu. Miksuj aż do uzyskania idealnie gładkiej masy! Połóż maskę na twarz. Rób to delikatnie! Ziemniak może jeszcze być gorący! Połóż się lub zrelaksuj przez 20 minut. Po tym czasie zmyj maskę bieżącą wodą.

Banalna maseczka, a efekty? Sama się przekonasz, że warto!

Gęsia skórka, zwana inaczej skórą kurczaka to nic innego, jak skóra o tendencjach do wyprysków.

Nie są to jednak wypryski o podłożu trądzikowym, ale często mają związek z rogowaceniem okołomieszkowym i wyglądają właśnie jak tytułowa gęsia skórka. Większość dermatologów jest zdania, że niestety przypadłość ta ma podłoże genetyczne – ale czy nie można mimo to złagodzić jej objawów?

Genetyki nie przeskoczymy

Lekarze jednoznacznie wyjaśniają, że dotychczas nie wynaleziono jednej, skutecznej terapii na rogowacenie okołomieszkowe. Można jednak podjąć działania, które zdecydowanie obniżą dolegliwości i poprawią nasze samopoczucie. Dermatolodzy polecają używać kosmetyków z zawartością kwasu salicylowego, glikolowego, a także kwasu mlekowego oraz mocznika. Rogowacenie okołomieszkowe polega na niewłaściwym pozbywaniu się resztek naskórka przez nową warstwę skóry, przez co stary naskórek gromadzi się na wierzchu mieszków włosowych, tworząc malutkie czopki. Wyżej wymienione składniki ułatwiają złuszczanie naskórka i jednocześnie zmiękczają zrogowaciałą skórę.

Gęsia skórka

Jeśli nie kosmetyki, to co?

Same kosmetyki jednak czasami mogą nie wystarczyć. Dermatolodzy polecają także używanie od kąpieli delikatnych peelingów, a także gąbek i tarek z trukwy. Stopniowe ścieranie naskórka podczas kąpieli ułatwi jego pozbycie się oraz wygładzi problemy skórne. Pamiętaj jednak, że tego typu zabieg nie należy wykonywać zbyt często! Wypryski o podłożu okołomieszkowym nie ściera się ani nie wyciska, gdyż nie mają one pochodzenia trądzikowego! Ich nadmierne ścieranie doprowadzi jedynie do pogorszenia objawów i ich zaostrzenia!

Jak polepszyć wygląd skóry?

Rogowacenie okołomieszkowe to nie tylko problem tekstury skóry, ale także jej koloru – skóra najczęściej wygląda na podrażnioną i jest lekko zaczerwieniona. Jeśli skóra robi się bardziej czerwona to znak, że kropeczki zostały zainfekowane w wyniku zbyt mocnego tarcia lub działania zbyt mocnych kosmetyków. Staraj się unikaj gorących, długich kąpieli oraz gorącego prysznica, które mogą zdecydowanie zaostrzać rogowacenie. W lecie używaj kremów z wysokim filtrem – rogowacenie okołomieszkowe może powodować odbarwienia na skórze po opalaniu!

Co w zimie?

Zimą z racji niskich temperatur i skłonności do odmarzania, zadbaj o dobre nawilżenie problematycznych stref. Najlepiej używaj kremów nawilżających od razu w płynie do kąpieli lub bezpośrednio po niej. Ciepła skóra i otwarte pory lepiej wchłaniają kosmetyk!

Jeśli Twoje dolegliwości stają się bardzo poważne a Ty sama czujesz się z nimi mało komfortowo, odwiedź dermatologa. On zapisze Ci kurację antybiotykową lub rozpocznie kurację witaminą A, która znacznie polepszy Twój komfort życia oraz wygląd Twojej skóry!

Awokado to zdecydowany numer jeden!

Świadczy o tym chociażby jego rosnąca popularność – hashtag „awokado” zebrał już ponad 1 mln wyświetleń i udostępnień! Wiadomo, jego smak nie poraża, jednak należy jako jeden z nielicznych owoców – tak, awokado to owoc! – do grupy owoców bogatych w zdrowe i naturalne tłuszcze. Od stosunkowo niedawna zaczyna także skutecznie podbijać rynek kosmetyczny

Awokado tu, awokado tam..

Maseczek, płukanek czy masek do włosów z awokado jest już cała masa, jednak temat oleju z awokado dopiero zaczyna się stopniowo rozkręcać! Jego potencjał został już okrzyknięty zdrowotnym hitem roku i zdobywa serca kobiet na całym globie! Stąd nasuwa się pytanie – czy olej awokado może zdetronizować bardzo popularny i kochany olej kokosowy?

Jak na razie trzeba być bardzo ostrożnym – dopóki olej awokado nie jest bardzo popularny, łatwo można natrafić na jego podróbki! Z wyglądu bardzo przypomina zwykłą oliwę, dlatego przed kupnem koniecznie czytajmy ulotki i skład..Niech wyróżnikiem dla nas będzie zapach – olejek awokado pachnie bardzo podobnie do olejku kokosowego i ma lekko orzechową nutkę.

Jak używać olej z awokado?

Skóra

Olejek z awokado jest bardzo bogaty w witaminę E, kwasy tłuszczowe, fitosterole oraz substancję zwaną sterolin. Fitosterole zgodnie z najnowszymi badaniami mają skłonność do regeneracji i naprawy skóry zniszczonej oraz zmęczonej. Doskonale nadaje się więc także do dogłębnego nawilżania oraz odżywiania skóry! Oprócz tego można go stosować do demakijażu – jest równie skuteczny, co woda micelarna – a przede wszystkim na rogowacenia naskórka. Po wtarciu w dolegliwe miejsce wchłania się błyskawicznie i kompletnie nie czuć po nim nieprzyjemnego wrażenia tłustości. Warto!

Olej awokado

Włosy

Olej z awokado nadaje się także do pielęgnacji wrażliwych włosów. Należy go używać w niewielkich ilościach jako odżywki do włosów po zakończonym myciu włosów lub jako środek wzmacniający jedynie końcówki włosów. W przeciwieństwie do olejku kokosowego, olej z awokado nie pozostawia włosów ciężkich, tłustych i bez blasku, wręcz przeciwnie – nadaje im doskonałego połysku bez wrażenia nieumytych włosów! W przeciwieństwie do olejku kokosowego, olej z awokado nie powoduje powstawania skorupy na włosach podczas niskich temperatur, ponieważ doskonale wchłania się w każdej temperaturze!

Olej dobry na … Brzuch!

Każda z nas wie, że piękno pochodzi z wewnątrz, czyż nie? Właśnie dlatego olej z awokado powinnyśmy także koniecznie stosować w kuchni do smażenia, przygotowywania dressingów do sałatek – dokładnie tak samo, jak stosujemy do tego oliwę z oliwek. A nawet zamiast niej! Poza tym olejek z awokado ma zasadniczą przewagę nad resztą olejów jego gatunku – jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, podczas gdy np. olej kokosowy niestety wykazuje dużą zawartość kwasów nasyconych. Właśnie dlatego jest znacznie zdrowszy dla naszego serca, zdrowia i samopoczucia!

Jeszcze nie czujesz się przekonana do oleju z awokado? Nasze pomysły nie wydają Ci się racjonalne i przekonujące? Spróbuj oleju z awokado na własnej skórze i przekonaj się, że piękno leży w naturze!